Z dumą prezentujemy naszą rekonstrukcję piechoty Wojska Polskiego 1945 roku, błędnie nazywanego LWP. Szczególną uwagę skupiamy na legendarnej 1. Dywizji Wojska Polskiego im. Tadeusza Kościuszki oraz szerzej 1. i 2. Armii WP. Żołnierze ci, weterani nadal żyjący wśród nas to prawdziwi bohaterowie, jakże często dziś niedoceniani, zapomniani albo wręcz szkalowani. Składamy im wyrazy wdzięczności i hołd ich poświęceniu i osiągnięciom abstrahując od kontekstu politycznego, którego wszak żołnierz nie powinien rozpatrywać, tylko walczyć za Ojczyznę.
Zalążkiem Wojska Polskiego była 1. Dywizja, której formowanie rozpoczęto w ZSRR w maju 1943. Jej twórcą i pierwszym dowódcą był płk. Zygmunt Berling (później generał). Gdy rozpoczęto zaciąg do obozu w Sielcach nad Oką poczęły ściągać tysiące Polaków, dla których było to jedyną okazją wyrwania się z ZSRR i wzięcia czynnego udziału w walce z okupantem. Organizatorzy 1. Dywizji szybko przeszli do organizowania 1. Korpusu (sierpień 1943 r.), a potem kolejno 1. Armii Polskiej w ZSRR (marzec 1944r.), przemianowanej w końcu 1. Armii Wojska Polskiego (lipiec 1944r), a potem 2. Armii Wojska Polskiego (lipiec-sierpień 1944r.). Wojsko to, ciągle rozwijając się i organizując, przeszło swój legendarny szlak bojowy od Sielc, przez Lenino, Warszawę, Wał Pomorski aż nad Bałtyk i do Berlina. Uzbrojone było w broń produkowaną i dostarczaną przez ZSRR. Mimo, że karabiny, czołgi, czy moździerze produkowane były przez fabryki sowieckie, to polskie ręce wzniosły je do boju o Ojczyznę. W ówczesnym niezwykle skomplikowanym, wręcz tragicznym położeniu geopolitycznym to dzięki walce tych ludzi Polska i Polacy nie zostali eksterminowani, a Polska choć nie suwerenna to nie zniknęła z mapy Europy ani nie stała się 17. republiką ZSRR.
Temat Wojska Polskiego zbyt często odbierany jest jako nieciekawy i przaśny. My zajmując się nim chcemy pokazać - zarówno pokoleniom wychowanym na "Czterech Pancernych" jak i młodszym - jego atrakcyjność stylistyczną oraz narracyjną. Ileż to bowiem opowieści i epizodów z frontu Wojska Polskiego stanowić by mogło kanwę wspaniałego, na wskroś nowoczesnego filmu wojennego. Chcemy przywrócić pamięć i kult bohaterów. Chcemy pamiętać nie tylko o polskich przegranych, polskich tragediach i polskich ofiarach, ale także przypominać o momentach tryumfu polskiego oręża!